|
Jak wynika z ostatnich badań przeprowadzonych na zlecenie organizacji Business Software Alliance, w Polsce ponad połowa (54%) oprogramowania pochodzi z nielegalnych źródeł. W porównaniu do roku 2008 wynik ten jest niższy o 2%. Nielegalne oprogramowanie w Polsce opiewa na bagatelną sumę 506 milionów dolarów i w tej klasyfikacji zajęliśmy niechlubne 7 miejsce. Natomiast 54% skala piractwa uplasowała nasz kraj na 17 miejscu i tym samym awansowaliśmy o jedno oczko. Na 27 krajów Unii Europejskiej wyższa skala piractwa jest tylko na Łotwie (56%), w Grecji (58%), Rumuni (65%) oraz Bułgarii (67%). Podsumowując badania organizacja BSA przedstawiła poniższe wnioski: - skala piractwa zmniejszyła się w 54 państwach (111 państw objętych jest badaniem), - ogólnoświatowy wskaźnik piractwa komputerowego wzrósł o 2% i obecnie wynosi 43%, - 51,4 mld dolarów - tyle wyniosła wartość pirackiego oprogramowania, - Stany Zjednoczone, Japonia i Luksemburg - liderzy o najniższej skali piractwa, - Gruzja, Zimbabwe oraz Mołdawia - najwyższa skala piractwa (ponad 90%), - programy legalizacyjne prowadzone przez dostawców oprogramowania, rządowe oraz branżowe kampanie edukacyjne, działania prawne, zmiany technologiczne i coraz szersze zastosowanie systemów zarządzania prawami cyfrowymi (DRM – Digital Rights Management), a także coraz częstsze stosowanie przez firmy i instytucje procedur zarządzania oprogramowaniem (SAM – Software Asset Management) to najważniejsze czynniki, które wpłynęły na zmniejszenie skali piractwa komputerowego, - dynamiczny wzrost rynku komputerów osobistych, większy udział w rynku starszych komputerów, w których nielicencjonowane oprogramowanie jest bardziej rozpowszechnione, a także coraz bardziej skomplikowane działania piratów komputerowych i cyberprzestępców to czynniki, które wpłynęły na zwiększenie skali piractwa komputerowego. źródło: Business Software Alliance |
|